Kredyty

Na co zwrócić uwage?

Kredyt, czyli zyskiwanie na oprocentowaniu

Nie od razu kredyt miał taką formułę, jaką znamy w tym momencie. Zresztą ta obecna forma jest, również przez wielu fachowców z zakresu ekonomii potępiana. Chodzi o to, że dziś banki nie przenoszą samej wartości pieniądza, ale konstruują jego nową wartość. Zarabiają, bowiem na procencie, czyli różnicy jaka powstaje z oprocentowania umieszczonych u nich środków pieniężnych w stosunku do procentu jaki uzyskują na rynku w formie kredytów, ale również różnego rodzaju innych inwestycji. Ta różnica stanowi zysk jaki trafia na rzecz organizacji bankowej, ale również w pewien sposób konstruuje nową wartość pieniądza, który jeśli jest wypożyczony klientowi jest od razu narzucony owym długiem w formie koniecznych do spłaty rat. Pieniądz ten nie ma w pewnym stopniu tej samej wartości, którą posiadają pieniądze, jakie są na rynku a nie są obarczone owym długiem. Bez wątpienia w obecnej gospodarce należałoby się zastanowić, czy przy takiej skali kredytowania jaka występowała i występuje istnieją w ogóle w gospodarce środki finansowe, które nie są narzucone kredytem. Za takie wolno by przyjąć zapewne tylko te, których stopa zwrotu przekracza koszt zaciągniętego i ich rzecz kredytu. Jednak, jak wiadomo w obecnej gospodarce światowej ilość pieniędzy jest około trzykrotnie niższa, niż ilość zobowiązań na ich rzecz zaciągniętych.